Pożegnanie kpt. Wojciecha Jacobsona
Wczoraj, 25 sierpnia, odszedł na wieczną wachtę kpt. Wojciech Jacobson – znakomity żeglarz, uczestnik wielkich rejsów i wypraw, jeden z tych ludzi, którzy swoimi dokonaniami współtworzyli historię szczecińskiego i polskiego żeglarstwa. W ciągu wielu lat żeglugi przepłynął ponad ćwierć miliona mil morskich.
Pływał z Ludomirem „Ludkiem” Mączką na legendarnej „Marii”, z którą dotarł ze Szczecina aż do Peru, a później ponownie przemierzał Atlantyk i wybrzeża Ameryki Południowej. Jedną z najważniejszych kart jego żeglarskiego życia była wyprawa na „Vagabond II” i przejście Przejścia Północno-Zachodniego, jednego z najtrudniejszych i najbardziej wymagających szlaków żeglugowych świata. Za swoje dokonania w tej wyprawie został uhonorowany Srebrnym Sekstantem, najważniejszym polskim wyróżnieniem żeglarskim.
Przez wiele lat pływał także na „Pogorii” i „Concordii”, przemierzając Atlantyk, Pacyfik i Ocean Indyjski, docierając do najdalszych zakątków świata. Przeszedł Cieśninę Magellana, opłynął Horn, żeglował po wodach Arktyki i odwiedzał miejsca, które dla większości żeglarzy pozostają marzeniem zapisanym na mapie.
Szkolił, egzaminował, dzielił się doświadczeniem i wiedzą, a robił to z właściwą sobie skromnością i spokojem. Kiedy się z Nim rozmawiało, wielkie wyprawy i żeglarskie dokonania szybko schodziły na dalszy plan. Zostawał po prostu Wojtek – serdeczny, pogodny, skromny i zawsze gotowy do rozmowy i dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem.
Wraz z Wojtkiem odchodzi kawałek świata, który znamy z opowieści o dalekich morzach, wielkich jachtach, niezwykłych rejsach i ludziach, którzy wypływali po wielkie przygody swojego życia.
Dziękujemy Ci, Wojtku. Za obecność, rozmowy, opowieści i za wszystkie lata spędzone razem w naszym żeglarskim świecie.
Rodzinie i bliskim składamy najserdeczniejsze kondolencje.
